Pierwsze, czyli uzupelnienie pustych miejsc w wypracowaniu - bylo calkiem normalne. To znaczy, wprawdzie tekst byl trudny i moglam co najwyzej zgadywac, co tam wstawic, ale niech tam. Drugie zadanie polegalo na znalezieniu 5 synonihttp://www.blogger.com/img/blank.gifmow/wyrazow bliskoznacznych. Nie piec roznych wyrazow + po jednym synonimie. Po piec synonimow dla kazdego z wyrazow, powtarzajacych sie w czytance! Kolejne zadanie jednak juz calkiem mnie pograzylo: trzeba bylo otoz ulozyc 5 duilian'ow.
Co to jest duilian 對聯? W wiki jest krotki opis, nie do konca oddaje o co chodzi, wiec uzupelniam. Jest to mocno wysublimowana forma tradycyjnej chinskiej poezji, dwuwers obwarowany wieloma regulami. Musi sie zgadzac nie tylko liczba znakow (a wiec i sylab) w wersie. Znaki te musza rowniez korespondowac ze soba - znak 對 to miedzy innymi symetria. Wiec znaki musza jakos tam sobie odpowiadac - miec znaczenie podobne albo dokladnie odwrotne, ale na pewno nie ni przypial ni przylatal. Co wiecej, musza odpowiadac sobie rowniez pod wzgledem gramatycznym - czasownik kontra czasownik, przymiotnik z przymiotnikiem itd. Ale najwazniejsze to zgodnosc melodyczna - mile widziane rymy, ale to nie rymy decyduja o melodii. Tu chodzi o tony. Jak wiemy, w chinszczyznie mandarynskiej istnieja cztery tony, plus piaty nieakcentowany. Jednak w poezji wyglada to troche inaczej: pierwszy i drugi ton naleza wspolnie do kategorii tonow wznoszacych, a trzeci z czwartym to tony opadajace. Wystarczy zrownowazyc te "tony poetyckie", nie trzeba dokladnie ustawiac czwartego naprzeciw czwartego, trzeci tez moze byc.
Gdyby chciec stworzyc taki dwuwiersz po polsku... hmmm... Trzeba pominac wiele regul - tony poetyckie odpadaja, choc moglyby zostac zastapione rymami. To, ze w przeciwienstwie do Chinczykow posiadamy gramatyke, tez sprawy nie ulatwia - te wszystkie deklinacje i koniugacje... Cos, co mi przyszlo do glowy, gdy po raz pierwszy uslyszalam o tych dwuwierszach, przyszlo mi do glowy "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego". Z gramatycznego i "ideowego" punktu widzenia to idealny duilian, chociaz brak rymow i niejednakowa ilosc sylab w wersie sprawia, ze nie jest to najszczesliwszy przyklad.
No dobra. Nie jestem w stanie wymyslic takiego przykladowego dwuwiersza nawet we wlasnym jezyku. A ten idiotyczny nauczyciel probowal wymoc na mnie wymyslenie 5 duilianow po chinsku! Kretyn! Jak mu to w ogole wpadlo do glowy?
Wiem, jak mu to wpadlo do glowy. Z dawien dawna (ta forma poetycka ma juz 1000 lat historii) ukladanie duilianow stanowilo czesc egzaminow panstwowych. Dostawales jedna linijke i miales sie wysilic, zeby utworzyc jak najbardziej pasowna druga. Wiaze sie z tym jedna bardzo romantyczna historia :)
Byl sobie Wang Anshi, ubogi chlopiec. Ruszyl dnia pewnego z rodzinnego Jiangxi na egzaminy panstwowe i po drodze zauwazyl wywieszony na bramie domu wers: 走馬灯,灯走馬,灯息馬停步。 Okazalo sie, ze glowa rodziny Ma 馬, mieszkajacych w tym domu, pragnie pozbyc sie pieknej corki. Nie odda jej jednak byle komu - smialek musi byc na tyle inteligentny, zeby stworzyc blizniaczy wers do wczesniej podanego. Jesli nie umie, to nawet nie ma po co slac swatow. Wang Anshi glowil sie i glowil, ale nic madrego nie wymyslil wiec poszedl na egzamin. Szczesliwym trafem podczas egzaminu dostal jako jedno z zadan ulozenie blizniaczego wersu do czegos takiego: 飛虎旗,旗飛虎,旗卷虎藏身。 Olsnienie! wlasnie te dwa wersy idealnie do siebie pasuja! Forma, gramatyka, kazdy szczegolik! Tam, gdzie w pierwszym jest 走 - isc, w drugim jest 飛 - leciec; tam gdzie w pierwszym jest 馬 - kon, w drugim jest 虎 - tygrys itd. Wszystkie elementy ukladanki idealnie do siebie pasuja, chlopak zdaje egzamin i pedzi do domu Ma, zeby powiedziec, ze potrafi uzupelnic dwuwers. Za jednym zamachem zalatwil sobie dyplom i obraczke, co uczcil wymysleniem znaku "podwojnego szczescia" 雙喜 - 囍。 A potem stal sie slawny - ale to juz zupelnie inna historia...
W kazdym razie - do jasnej cholery, to bylo na egzaminach urzedniczych, a nie na koncowym egzaminie dla obcokrajowcow! Grrrr...
我們寫作老師給我們準備的考題挺難。 要認識很多同義詞近義詞, 對外國人來說很難, 而且他讓我們寫對聯! 這個連對中國人來說很難, 對老外更不用說了! …… 我不想跟這位老師學習…… :P
0 comments:
Post a Comment